czwartek, 19 listopada 2015

kartka z kalendarza

Wraz z początkiem lutego
zamarzło me serce
mieliśmy przetrwać tak wiele
nić pękła

Kochanie
nie jestem idealna
musiałbyś przywyknąć
do dymu który mnie zawsze otacza
do mego języka który tnie uczucia 
jak brzytwa
do porannej kawy
i łamania wszelkich zasad

Kochanie
Ty też nie jesteś idealny
ale ja tego nie dostrzegałam

Teraz zbyt wiele
mamy do wybaczenia
do zapomnienia 
za dużo

łatwiej zapomnieć Twe usta
niż słowa które zmroziły mi serce

nie chcę pamiętać
ani już tęsknić

idzie zima
może mnie naprawisz?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nocą

Czasem zdarzają się noce, gdy przewracam się z boku na bok a pełno myśli zaprząta mi głowę. I nie chodzi tu o porządek w domu, listę zakupów...